
AR Drawing: Sketch & Paint
autorstwa AR Drawing
3,7
- Bezpieczeństwo
- 100% Safe
- Kategoria
- Sztuka i projektowanie
- Oceny
- 3,7
- Cena
- Free
- Pobierz
- 10.00M
Ta aplikacja jest bezpieczna, niezawodna i bezpłatna w instalacji. Możesz ją szybko pobrać bez ryzyka zainfekowania złośliwym oprogramowaniem.
Zrzuty ekranu






Analiza autorstwa Getfullapps
AR Drawing: Sketch & Paint od AR Drawing to aplikacja z kategorii sztuki i projektowania, która zamienia telefon w pomoc przy szkicowaniu na papierze. Zamiast rysować wyłącznie z wyobraźni albo kopiować obraz obok kartki, wybieram wzór w aplikacji, ustawiam telefon nad papierem i obserwuję jego projekcję przez ekran. Potem prowadzę ołówek po widocznych konturach i koloruję gotowy rysunek.
Po pierwszym uruchomieniu pomysł wydaje się bardzo prosty, ale właśnie na tym polega jego siła. Nie muszę znać perspektywy, proporcji ani budowy postaci, żeby zacząć. Aplikacja nie rysuje za mnie fizycznie; daje mi wizualną prowadnicę, dzięki której ręka może stopniowo nauczyć się kształtów. To ważna różnica, bo efekt zależy nadal ode mnie, od stabilności telefonu i od tego, jak dokładnie prowadzę linię.
Od pierwszego zachwytu do regularnego używania
W pierwszym tygodniu AR Drawing najlepiej pokazuje swój charakter. Jest szybka do zrozumienia i nie wymaga długiego kursu. Kładę kartkę na płaskiej powierzchni, wybieram ilustrację, ustawiam podgląd tak, aby kontury znalazły się w odpowiednim miejscu, a następnie zaczynam szkicować. Dla dziecka może to być atrakcyjny sposób na stworzenie obrazka bez frustracji związanej z pustą kartką. Dla dorosłego aplikacja jest raczej narzędziem do ćwiczeń, zabawy albo przygotowania prostego rysunku.
Największe wrażenie robi moment, w którym obraz na ekranie zaczyna pokrywać się z ruchem ołówka. To nie jest klasyczne kopiowanie z fotografii. Patrzę na papier przez aparat telefonu i widzę, gdzie powinna przebiegać linia. Dzięki temu łatwiej utrzymać podstawowe proporcje, szczególnie przy sylwetkach, zwierzętach i prostych przedmiotach. Początkujący użytkownik dostaje natychmiastową informację zwrotną: jeśli kreska ucieka od konturu, od razu widać, w którym miejscu.
Trzeba jednak dobrze ustawić stanowisko. Telefon nie może swobodnie przesuwać się podczas pracy, bo nawet niewielka zmiana kąta sprawia, że projekcja przestaje pasować do kartki. W praktyce warto użyć uchwytu, oprzeć urządzenie o stabilny przedmiot albo znaleźć pozycję, w której ekran pozostaje nieruchomy. To jeden z najważniejszych szczegółów, o którym łatwo zapomnieć po samym obejrzeniu opisu aplikacji. Stabilność telefonu jest tu równie ważna jak wybór obrazka.
Drugą rzeczą, której nauczyłem się szybko, jest korzystanie z jasnej, czystej kartki i dobrego oświetlenia. Zbyt ciemne miejsce utrudnia jednoczesne obserwowanie ekranu i papieru, a wzorzyste podłoże rozprasza uwagę. Najwygodniej pracuje mi się przy biurku, przy świetle padającym z boku, nie bezpośrednio na ekran. To drobna zmiana, ale znacząco zmniejsza mrużenie oczu i poprawia kontrolę nad cienką linią.
W codziennym scenariuszu aplikacja sprawdza się na przykład podczas popołudnia z dzieckiem. Można wybrać prosty motyw, przygotować kilka kartek i potraktować rysowanie jako spokojną aktywność bez konieczności kupowania specjalnego zestawu. Dziecko widzi szybki efekt, a dorosły może pomóc z ustawieniem urządzenia i później zachęcić do samodzielnego kolorowania. To nie zastępuje nauki rysunku, ale dobrze przełamuje nieśmiałość wobec ołówka.
Artykuły, które warto przeczytać w następnej kolejności

Magic Tiles 3 zamienia krótką przerwę w próbę rytmu

WhatsApp rośnie dzięki rozmowom, które skupiają całe życie towarzyskie

Vehicle Masters nagradza cierpliwość i precyzję za kierownicą

Clash Royale pod presją: co się dzieje po błędzie, przerwaniu meczu i utracie połączenia

Amazon Zakupy: kiedy przyjedzie paczka? Śledzenie przesyłki w praktyce

Ludo King® i przyszłość planszówek na telefon: sama kostka już nie wystarczy
Warto też używać jej jako narzędzia do rozgrzewki. Zamiast od razu próbować stworzyć własną kompozycję, mogę przez kilka minut śledzić kontury, zwracając uwagę na długość linii, zakręty i proporcje. Później odkładam telefon i próbuję narysować podobny przedmiot z pamięci. Taki dwuetapowy sposób pracy daje więcej niż samo mechaniczne odrysowanie, bo pozwala przejść od prowadzenia po wzorze do samodzielnego obserwowania.
Na urządzeniach z Androidem aplikacja wymaga systemu w wersji 8.0 lub nowszej. To istotne przed instalacją na starszym telefonie, zwłaszcza jeśli ma z niej korzystać dziecko albo jeśli urządzenie jest przeznaczone wyłącznie do prostych zadań. Produkt jest bezpłatny w podstawowym sensie, ale korzystanie przez Play może wiązać się z zakupami w aplikacji od 9,19 zł do 324,99 zł. Dlatego przed regularnym używaniem sprawdziłbym, które elementy są dostępne bez opłat i czy sposób korzystania odpowiada mojemu budżetowi.
Skala zainteresowania jest duża: aplikacja ma ponad 10 milionów instalacji, a jej średnia ocena wynosi 3,7 przy około 835 tysiącach ocen. Odbieram to jako sygnał, że pomysł trafia do szerokiego grona użytkowników, ale nie jako gwarancję idealnego doświadczenia na każdym telefonie. W przypadku narzędzia opartego na podglądzie aparatu wiele zależy przecież od ekranu, ustawienia urządzenia, światła i cierpliwości osoby rysującej.
Co zostaje po początkowej nowości
Po kilku dniach najważniejsze pytanie brzmi: czy aplikacja ma sens także wtedy, gdy efekt „magii” przestaje zaskakiwać? Moim zdaniem tak, ale pod warunkiem że potraktuję ją jako pomoc do konkretnych zadań, a nie nieskończone źródło gotowej rozrywki. Jej wartość rośnie, gdy chcę ćwiczyć rękę, przygotować prosty szkic albo pokazać komuś, że rysowanie może zacząć się bez zaawansowanych umiejętności.
Najlepszy długofalowy sposób używania polega na stopniowym ograniczaniu prowadnicy. Najpierw wybieram obraz z wyraźnymi konturami i rysuję go dokładnie. Przy kolejnym podejściu mogę użyć tylko najważniejszych linii, a szczegóły dodać samodzielnie. Później warto zmienić rozmiar kartki lub spróbować narysować podobny motyw bez nakładki. Dzięki temu aplikacja nie staje się wyłącznie maszyną do odrysowywania, lecz etapem nauki.
To także dobre rozwiązanie dla osoby, która chce dekorować własne notatniki, kartki okolicznościowe albo proste projekty papierowe. Nie oczekiwałbym jednak precyzji potrzebnej do profesjonalnego projektowania. W takich zastosowaniach lepszy będzie tablet z rysikiem, program wektorowy albo klasyczne kalkowanie, jeśli zależy mi na powtarzalności i dokładnym przenoszeniu grafiki. AR Drawing wygrywa wygodą startu, ale nie zastępuje narzędzi przeznaczonych do zaawansowanej pracy.
W porównaniu z tradycyjnym rysowaniem z książki lub zdjęcia aplikacja zmniejsza problem z utrzymaniem proporcji, lecz dodaje własne wymagania techniczne. Przy książce wystarczy kartka, ołówek i dobre światło. Tutaj potrzebuję jeszcze telefonu ustawionego nad papierem. Z kolei w porównaniu z tabletem aplikacja daje bardziej fizyczne doświadczenie: używam prawdziwego ołówka i mogę później kolorować papierowymi przyborami. Tablet oferuje większą możliwość cofania błędów, ale nie każdemu odpowiada rysowanie na szklanej powierzchni.
Najciekawszy kompromis widzę w pracy z dziećmi. Program może zachęcić do rozpoczęcia, ale dorosły powinien pilnować, żeby dziecko nie skupiało się wyłącznie na idealnym kopiowaniu. Warto pozwolić mu zmieniać kolory, dodawać własne tło i celowo modyfikować wzór. Wtedy aplikacja wspiera twórczość, zamiast sugerować, że dobry rysunek musi dokładnie pokrywać się z projekcją.
Czytelność i sposób poruszania się po aplikacji
W praktyce największą zaletą prostego pomysłu jest to, że nie muszę najpierw opanować rozbudowanego edytora. Moja uwaga może skupić się na wyborze motywu, ustawieniu obrazu i samym rysowaniu. To sprzyja osobom, które wolą uczyć się przez działanie niż przedzierać przez wiele narzędzi. Jednocześnie podgląd aparatu i kartka konkurują o wzrok, więc nie nazwałbym całego procesu bezwysiłkowym.
Jeśli ktoś ma trudność z odczytywaniem drobnych konturów, praktycznym rozwiązaniem jest rozpoczęcie od prostych, dużych kształtów oraz jasnego stanowiska. Nie warto od razu wybierać ilustracji pełnej szczegółów: mniejsze elementy wymagają częstego przenoszenia spojrzenia z ekranu na papier i łatwiej zgubić miejsce. Lepiej sprawdzić, czy taki rytm pracy jest wygodny, zanim poświęci się czas na bardziej złożony rysunek.
Ręka, wzrok i tempo pracy
Rysowanie po prowadnicy nadal wymaga kontrolowania nacisku i kierunku ruchu. Osoba, której trudno długo utrzymać telefon lub stabilnie prowadzić ołówek, może szybciej się zmęczyć, szczególnie gdy urządzenie nie ma pewnego podparcia. Warto więc urządzić stanowisko tak, by nie trzeba było jedną ręką trzymać telefonu, a drugą rysować. Taka organizacja ogranicza niepotrzebne napięcie i pozwala robić krótkie przerwy bez utraty ustawienia.
Podobnie jest z bodźcami: jasny ekran w ciemnym pokoju i konieczność ciągłego patrzenia na dwa plany mogą być męczące. Lepiej zacząć od krótkiej sesji w równym świetle i sprawdzić, czy przełączanie uwagi między ekranem a kartką nie powoduje dyskomfortu. To nie jest test umiejętności; jeżeli taki sposób patrzenia okazuje się niewygodny, zwykły wzór wydrukowany obok kartki może być spokojniejszą alternatywą.
Gdzie i z kim korzystanie ma sens
Choć aplikacja działa na telefonie, jej naturalnym miejscem jest stabilny blat, a nie podróżny stolik czy kolana podczas jazdy. Przygotowanie stanowiska ma znaczenie również w małym mieszkaniu: wystarczy kawałek biurka, ale dobrze wcześniej odsunąć przedmioty, o które można zahaczyć, i zostawić miejsce na kartkę. Jeśli nie da się bezpiecznie oprzeć telefonu, lepiej wrócić do rysowania z obrazka na osobnym ekranie niż próbować utrzymywać urządzenie w dłoni.
Przy wspólnym rysowaniu można rozdzielić zadania: dorosły ustawia telefon, a dziecko wybiera motyw i prowadzi ołówek. Później role można zmienić stosownie do wieku i samodzielności. Taki podział bywa wygodniejszy niż oczekiwanie, że młodszy użytkownik sam skonfiguruje cały układ. Aplikacja ma oznaczenie PEGI 3, ale w domu i tak warto dopasować pomoc do dziecka oraz pilnować decyzji dotyczących zakupów.
Ograniczenia, których nie rozwiązuje prowadnica
To narzędzie nie usuwa wszystkich barier związanych z rysowaniem. Nadal potrzebuję sprawnego dostępu do telefonu, widocznej kartki, odpowiedniego podparcia oraz możliwości wykonywania ruchów ręką. Nie należy zakładać, że nakładka AR będzie równie wygodna dla każdej osoby czy w każdym otoczeniu. Kto potrzebuje większych elementów sterowania, pracy bez patrzenia na ekran lub rozbudowanej edycji, może lepiej odnaleźć się w innym rodzaju narzędzia.
Również sam sposób nauki ma swoje granice. Prowadnica pomaga odwzorować kontur, ale nie podejmuje za mnie decyzji o kompozycji, kolorach ani własnej interpretacji. Jeśli celem jest rozwijanie samodzielnego stylu, warto łączyć krótkie ćwiczenia z aplikacją z rysowaniem bez niej. Jeśli zaś oczekuję cyfrowego pliku, który mogę wygodnie poprawiać i udostępniać jako projekt, tablet graficzny lub program do rysunku będzie praktyczniejszy.
Codzienna wygoda i obowiązki użytkownika
Największym obciążeniem nie jest sama obsługa, lecz przygotowanie miejsca. Za każdym razem trzeba znaleźć płaską powierzchnię, ustawić telefon i sprawdzić, czy obraz nie przesuwa się przy lekkim dotknięciu. Jeśli korzystam z aplikacji spontanicznie, na przykład na kanapie, szybko zauważam, że brak stabilnego ustawienia odbiera przyjemność. To narzędzie bardziej biurkowe niż kieszonkowe, mimo że działa na telefonie.
Pomaga przygotowanie stałego kącika. Nie musi to być nic skomplikowanego: wystarczy miejsce, w którym telefon można oprzeć w tej samej pozycji, a kartki i przybory są pod ręką. Taki układ skraca drogę od pomysłu do rysowania. Bez niego aplikacja może zostać użyta kilka razy, a potem zniknąć z pamięci, bo każdorazowa konfiguracja będzie wydawała się większym wysiłkiem niż sama aktywność.
Wersja 5.2.5 pokazuje, że aplikacja jest rozwijanym produktem, ale nie zmienia podstawowej natury pracy. Nadal trzeba kontrolować położenie urządzenia i własny ruch. Nie traktowałbym aktualizacji jako powodu, by oczekiwać doświadczenia identycznego z profesjonalnym projektorem. To przede wszystkim mobilny pomocnik do szkicowania, a nie pełne studio artystyczne.
Warto od razu ustalić sposób przechowywania prac. Ponieważ rysuję na papierze, efekt nie zostaje automatycznie w formie edytowalnego projektu tak jak w aplikacji graficznej. Mogę zachować samą kartkę, zrobić jej zdjęcie albo prowadzić prosty zeszyt ćwiczeń. Ten ostatni sposób ma dodatkową zaletę: po miesiącu widzę, czy poprawiła się pewność ręki, nawet jeśli każda pojedyncza praca nie wygląda idealnie.
Zmęczenie pojawia się także wtedy, gdy wybieram zbyt skomplikowane obrazy. Gęste szczegóły wymagają ciągłego zerkania na ekran i mogą zamienić spokojne rysowanie w żmudne śledzenie drobnych linii. Na początku lepiej wybierać duże, czytelne kształty, a dopiero później przechodzić do bardziej szczegółowych ilustracji. To nie tylko ułatwia start, lecz także pozwala ocenić, czy odpowiada mi sam sposób pracy.
Kiedy aplikacja zaczyna nużyć
Nowość może osłabnąć, jeśli oczekuję codziennie nowych emocji. Mechanizm pozostaje podobny: wybieram wzór, ustawiam telefon, śledzę kontury i koloruję. Dla osoby szukającej dynamicznej zabawy będzie to zbyt powtarzalne. Dla kogoś, kto lubi spokojne ćwiczenia manualne, powtarzalność może być zaletą, ale potrzebny jest własny plan, inaczej aplikacja stanie się tylko ciekawostką.
Drugim źródłem irytacji jest rozbieżność między obrazem na ekranie a linią na kartce. Może wynikać z przesunięcia telefonu, niewygodnego kąta patrzenia albo zbyt szybkiego ruchu ręki. Nie należy wtedy zakładać, że aplikacja „nie działa”. Najpierw zatrzymałbym urządzenie, poprawił oświetlenie i zmniejszył tempo. Jeśli problem powtarza się mimo stabilnego ustawienia, prawdopodobnie ten sposób rysowania nie jest dla mnie wygodny.
Zakupy w aplikacji mogą być kolejnym punktem wymagającym uwagi. Darmowy start jest zachęcający, ale przed kliknięciem płatnej opcji dobrze zastanowić się, czy rzeczywiście potrzebuję dodatkowych możliwości. Przy sporadycznym rysowaniu tradycyjny blok i kilka wzorów mogą wystarczyć. Jeśli natomiast aplikacja ma być używana regularnie przez rodzinę, koszt trzeba ocenić w odniesieniu do tego, jak często faktycznie będzie uruchamiana, a nie do początkowego entuzjazmu.
Nie poleciłbym jej osobie, która chce od razu tworzyć własne, skomplikowane kompozycje od zera. Prowadzony obraz pomaga, ale nie zastępuje nauki anatomii, perspektywy, światłocienia ani kompozycji. Nie jest też najlepszym wyborem dla kogoś, kto potrzebuje warstw, zaawansowanej edycji i łatwego cofania wielu zmian. W takich sytuacjach klasyczna aplikacja do grafiki cyfrowej da większą kontrolę.
Z drugiej strony osoby, które boją się pustej kartki, mogą znaleźć tu coś naprawdę użytecznego. Aplikacja obniża próg wejścia i pozwala szybko zobaczyć, jak z prostych linii powstaje rozpoznawalny kształt. To szczególnie cenne podczas krótkiej sesji, gdy nie mam czasu na długie przygotowanie. Dziesięć lub kilkanaście minut świadomego ćwiczenia może być bardziej motywujące niż wielogodzinne zmaganie się z całkowicie samodzielnym szkicem.
Czy zostaje na dłużej?
Moja ocena jest pozytywna, ale warunkowa. AR Drawing ma sens jako narzędzie do nauki podstaw, rodzinnej aktywności i papierowych projektów, a nie jako kompletne środowisko artystyczne. Najlepiej sprawdzi się u początkujących, dzieci korzystających z pomocą dorosłego oraz osób, które chcą regularnie ćwiczyć kontury bez presji tworzenia wszystkiego z pamięci.
W kategorii sztuki i projektowania wyróżnia się bezpośrednim połączeniem aparatu, ekranu i fizycznej kartki. Zwykły poradnik pokazuje, co narysować, lecz nie prowadzi wzroku po konkretnym miejscu na papierze. Tablet daje większą kontrolę nad błędami, ale odbiera część kontaktu z tradycyjnymi przyborami. Tutaj dostaję kompromis: mniej swobody niż przy czystej kartce, ale łatwiejszy start niż w samodzielnym szkicowaniu.
Produkt jest przeznaczony dla wszystkich od PEGI 3, co pasuje do jego spokojnego, kreatywnego charakteru. Mimo to przy młodszych użytkownikach zwróciłbym uwagę nie na samą ocenę wieku, lecz na ustawienie telefonu, wybór odpowiednich materiałów i kontrolę zakupów. Dziecko może poradzić sobie z rysowaniem, ale niekoniecznie z konfiguracją urządzenia albo decyzjami dotyczącymi płatnych elementów.
Jeśli po miesiącu nadal używam aplikacji do krótkich ćwiczeń, przygotowywania kartek i wspólnego rysowania, uznaję ją za wartą pozostawienia. Jeżeli natomiast uruchamiam ją tylko po to, żeby raz jeszcze zobaczyć efekt nakładania obrazu, prawdopodobnie jej najważniejsza funkcja już się wyczerpała. Jej trwała wartość nie wynika z samego efektu AR, lecz z dobrze zaplanowanego sposobu ćwiczenia.
Dlatego poleciłbym ją znajomemu, który chce zacząć rysować, ale nie wie, od czego zacząć, albo szuka prostej aktywności dla dziecka. Uprzedziłbym jednak, że trzeba zapewnić telefonowi stabilne miejsce, zaakceptować powtarzalny proces i rozsądnie podejść do zakupów. Dla mnie to udany pomocnik na biurko: nie zastępuje nauczyciela ani profesjonalnego programu, ale potrafi sprawić, że pierwsza kreska na pustej kartce przestaje być problemem.
Zalety
- Intuicyjny interfejs odpowiedni także dla początkujących użytkowników.
- Możliwość korzystania z własnych zdjęć jako wzorów do rysowania.
- Regulowana przezroczystość obrazu ułatwia precyzyjne odwzorowanie.
- Przydatne narzędzia, takie jak latarka i blokada ekranu.
- Dobra opcja do nauki proporcji, szkicowania i ćwiczenia ręki.
Wady
- Wiele szablonów i funkcji wymaga wykupienia wersji premium.
- Reklamy mogą przeszkadzać podczas korzystania z aplikacji.
- Efekt AR zależy od dobrego oświetlenia i stabilnego ustawienia telefonu.
- Na starszych urządzeniach aplikacja może działać mniej płynnie.
- Brakuje zaawansowanych narzędzi znanych z profesjonalnych programów graficznych.
Często zadawane pytania dotyczące AR Drawing: Sketch & Paint
Czym jest AR Drawing: Sketch & Paint i jak działa aplikacja?
AR Drawing: Sketch & Paint to aplikacja kreatywna, która pomaga przenosić wybrane szkice na rzeczywistą powierzchnię za pomocą technologii rozszerzonej rzeczywistości. Po wybraniu lub zaimportowaniu obrazu użytkownik widzi jego kontury na ekranie telefonu, a następnie może odrysować je na kartce, płótnie albo innej płaskiej powierzchni. Aplikacja pełni przede wszystkim funkcję wizualnego przewodnika, a nie automatycznego narzędzia tworzącego gotowy rysunek.
Czy AR Drawing: Sketch & Paint jest odpowiednia dla początkujących?
Tak, aplikacja może być dobrym wyborem dla osób początkujących, dzieci oraz użytkowników, którzy dopiero uczą się rysowania. Nakładanie konturów na obraz z kamery ułatwia zachowanie proporcji i pozwala stopniowo ćwiczyć szkicowanie. Warto jednak pamiętać, że rezultat zależy od stabilności telefonu, oświetlenia, ustawienia powierzchni oraz własnej dokładności. Program pomaga w nauce, ale nie zastępuje praktyki ani podstawowych umiejętności plastycznych.
Czy aplikacja wymaga specjalnego sprzętu lub dodatkowych akcesoriów?
Do podstawowego korzystania zwykle wystarczy smartfon lub tablet z działającym aparatem i obsługą wymaganych funkcji rozszerzonej rzeczywistości. Nie jest konieczny projektor ani profesjonalny sprzęt artystyczny. Przydatny może być jednak statyw lub uchwyt, ponieważ stabilne ustawienie urządzenia znacznie ułatwia odrysowywanie. Najlepsze efekty uzyskuje się na dobrze oświetlonej, płaskiej powierzchni, gdy telefon pozostaje nieruchomy przez cały czas pracy.
Czy AR Drawing: Sketch & Paint jest darmowa?
Aplikację można zazwyczaj pobrać bezpłatnie, jednak dostęp do wszystkich funkcji może zależeć od modelu płatności zastosowanego przez wydawcę. Darmowa wersja może zawierać reklamy, ograniczoną liczbę szablonów lub podstawowe narzędzia, natomiast dodatkowe materiały i opcje mogą wymagać zakupu albo subskrypcji. Przed rozpoczęciem korzystania warto sprawdzić aktualny opis w sklepie oraz warunki ewentualnego okresu próbnego i automatycznego odnowienia.
Czy można używać własnych zdjęć i obrazów do tworzenia szkiców?
W wielu wersjach AR Drawing: Sketch & Paint użytkownik może korzystać z gotowych kategorii oraz importować własne obrazy z galerii, choć dokładny zakres tej funkcji może różnić się zależnie od wersji aplikacji i systemu operacyjnego. Własne zdjęcie warto wcześniej odpowiednio wykadrować i wybrać obraz z wyraźnymi konturami. Należy także pamiętać o prawach autorskich, szczególnie jeśli gotowy rysunek ma być publikowany lub sprzedawany.
Przeczytaj o AR Drawing: Sketch & Paint w swoim języku
AR Drawing: Sketch & Paint
Ta witryna zawiera niezależne informacje o aplikacjach innych firm i nie jest powiązana z żadną z prezentowanych tu aplikacji ani nie jest ich właścicielem, deweloperem czy dystrybutorem. Nazwy aplikacji, logotypy i znaki towarowe należą do ich właścicieli. Dane dewelopera podano w celach informacyjnych. Skontaktuj się bezpośrednio z deweloperem za pośrednictwem adresu app@ar-drawing.com, odwiedź stronę https://ar-drawing.com/ lub zapoznaj się z jego https://ar-drawing.com/privacy/.













